Ponad 180 osób. Tyle było dziś na pierwszym wykładzie nowego roku studiów podyplomowych z integracji sensorycznej. Bielsko-Biała, Gdańsk i Warszawa, wszyscy online, wszyscy w jednym wirtualnym pokoju.
Lubię ten moment w roku. Nikt jeszcze nie ma zaległości, nikt nie wie, ile będzie czytania, a ja po raz kolejny mam wrażenie, że za chwilę zacznie się coś, co zmieni trochę ludzi i bardzo dużo dzieci.
Zaczęliśmy od mózgu, nie od huśtawki
Zajęcia otworzyła Agnieszka M. Samuś. Wybrała neurofizjologię układów sensorycznych, i powiem szczerze, że bardzo mi się to podoba. Część osób przychodzi na studia SI z obrazem sali pełnej sprzętu, a tymczasem pierwszy wykład dotyczy tego, jak działa wzrok. Dopiero kiedy rozumiesz, co dzieje się między okiem a korą, możesz sensownie ocenić, co widzi dziecko, które „nie patrzy”.
Z tej podstawy Agnieszka bardzo szybko zeszła do konkretu, czyli do lateralizacji funkcjonalnej.
Lateralizacja, czyli co robi ręka, a co noga
Lateralizacja to stronność: funkcjonalna dominacja jednej strony ciała nad drugą w czynnościach ruchowych. Wiąże się z przewagą jednej z półkul mózgowych. Prof. Marta Bogdanowicz mówi o tym zjawisku jako o asymetrii funkcjonalnej.
Dla terapeuty SI to nie teoria do zaliczenia. Dziecko pisze lewą ręką, a piłkę kopie prawą nogą. Albo ma osiem lat i nadal nie wiadomo, którą ręką właściwie pracuje. Samo to nie musi znaczyć kłopotu. Terapeuta ma jednak taki obraz zauważyć, ocenić i wziąć pod uwagę w planie terapii. Często dobra diagnoza zaczyna się właśnie od drobiazgu, który rodzic uważał za nieistotny.
Lateralizacja to jeden trop z wielu, nie wyrok. Dobrze, że studenci słyszą to od pierwszych zajęć.
Trzy miasta, jedna grupa
Studia prowadzimy równolegle w Bielsku-Białej, Gdańsku i Warszawie. Wykłady online są wspólne: trzy miasta łączą się w jednej transmisji, a na ekranie widać po prostu ponad 180 osób z całej Polski. Zajęcia praktyczne odbywają się na miejscu, w grupach, w salach z wyposażeniem do terapii SI, z praktykami.
Całość to sensoSTUDIA, nasze studia podyplomowe prowadzone razem z Uczelnią Korczaka: trzy semestry, 392 godziny (332 dydaktyczne i 60 praktyki), 45 ECTS. Kończą się kwalifikacją cząstkową na poziomie 6 Polskiej Ramy Kwalifikacji.
Co dalej
Przed studentami neurofizjologia, diagnoza i planowanie terapii, a w kolejnych miesiącach praktyka z dziećmi. Będzie dużo pracy.
Wszystkim, którzy zaczęli dziś z nami: witamy. Cieszymy się, że jesteście.
A jeśli czytasz to i myślisz „może następnym razem”, to napisz albo zadzwoń. Szczegóły kolejnej edycji i zapisy znajdziesz na instytutsi.pl.
Spodobał Ci się ten artykuł?
Zostaw email — wysyłamy nowe artykuły, materiały i informacje o programach dopasowane do Twoich zainteresowań.
